wtorek, 29 października 2013

Dziennik Treningowy - cały tydzień.

Cześć Wam!

     Dzisiaj zaprezentuje Wam jak wyglądał cały mój treningowy ubiegły tydzień. To ostatnie treningi na obecnej siłowni, od przyszłego miesiąca przenoszę się na nową - starą siłownię, ponieważ jest tam o wiele więcej sprzętu, co czyni tą siłownię bardziej atrakcyjną, a przez to i Wy będziecie mogli poznać więcej ćwiczeń.






     To nie był łatwy tydzień pod względem diety, treningu i regeneracji, ponieważ odbyły się trzy imprezy urodzinowe, na których musiałem być - jedne były moje, więc raczej nawet wskazane było, żebym był. Oczywiście z przyjemnością się bawiłem i nie był to dla mnie najmniejszy problem. Konkretne cykle treningowe dopiero zacznę, więc teraz mogę sobie pozwolić na więcej niż zawsze, zresztą co roku są te imprezy, więc tak wszystko planuję żeby móc się spokojnie na nich bawić :)

Poniedziałek: trening barków i tricepsów

Ćwiczenia, ilość serii i powtórzeń:
Wyciskanie sztangielek: 5 - 12/12/10/10/8
Podciąganie sztangi wzdłuż tułowia: 4 - 12/12/10/10
Unoszenie sztangielek bokiem w pozycji siedzącej: 4 - 15/15/12/12
Odwrotne rozpiętki na bramie: 4 - 15/15/15/15

Triceps

Wyciskanie w leżeniu wąskim uchwytem: 4 - 12/12/10/10
Wyciskanie francuskie sztangi w leżeniu: 3 - 12/12/10
Prostowanie ramienia ze sztangielką w opadzie tułowia: 3 - 12/12/10
Prostowanie ramienia z linką zaczepową na wyciągu stojąc: 3 - maksymalna liczba powtórzeń

Środa: trening pleców

Ćwiczenia, ilość serii i powtórzeń:
Podciąganie na drążku szerokim nachwytem: 4 - 12/12/10/10
Ściąganie drążka wyciągu górnego nachwytem do karku: 3 - 12/10/10
Przyciąganie linki wyciągu górnego w siadzie jednorącz: 3 - 12/12/12
Przyciąganie drążka wyciągu górnego w opadzie tułowia: 3 - 15/15/15
Unoszenie tułowia z opadu na ławeczce rzymskiej: 4 - 12/12/12/12
Szrugsy: 5 - 12/12/12/12/12


Piątek: trening klatki i bicepsów

Cały trening wyglądał identycznie, jak ten z poprzedniego tygodnia. Wszystko dokładnie opisane jest tutaj KLIK

Podsumowując cały tydzień muszę stwierdzić, że do lekkich nie należał, ale jestem zachwycony postępami i tym bardziej się cieszę, że od przyszłego miesiąca będę już mógł zwiększać intensywność treningową na innej siłowni. Póki co wszystko idzie po mojej myśli, powiedziałbym nawet, że lepiej niż się spodziewałem. W planach mam zamiar dodać teraz bieganie żeby budować dobrą jakościowo masę. Bieganie oczywiście na świeżym powietrzu, na bieżni tylko wtedy, gdy wiem, że nie wystarczy mi czasu żeby zebrać się z domu na biegową wycieczkę, lub wtedy gdy akurat mam jakiś problem z kolanem, wtedy trening na bieżni nie obciąża tak stawów, jak to jest w przypadku biegania po chodnikach. 

A gdzie Wy najbardziej lubicie biegać?


1 komentarz:

  1. gdzie biegać? oczywiście, że na zewnątrz! po lasach biegam raczej latem, teraz wybieram utwardzone nawierzchnie.. wiem, że to niezbyt dobre dla nóg, ale nie cieszy mnie brodzenie w błocie : )

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...